poniedziałek, 22 grudnia 2014

315. Wybuchowe pancakes!

a czemu wybuchowe? bo z granatem, który jedząc czy krojąć placki wybuchał we wszystkie strony,
farbiąc wszystko dookoła na czerwono :D

pancakes na jogurcie z granatem i nutellą


PRZEPIS
jajko
60g jogurtu naturalnego
łyżeczka cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
50g mąki pełnoziarnistej
1/2 granatu

Jajko wymieszać z jogurtem i cukrem, dodać mąą wraz z proszkiem i dokładnie wymieszać, na koniec dodać kuleczki granatu i jeszcze raz wymieszać. Smażyć pancakes na rozgrzanej, suchej, teflonowej patelni. Podawać z ulubionymi dodatkami. :)



Dziś robię trzecie podejście, tym  razem to już musi się udać, bo w końcu pojutrze Wigilia :>
Chociaż ja dalej tego nie czuję, mimo że choinka już jest, a w radiu kolędy lecą.
Może jak już w domu zacznie pachnieć świątecznymi wypiekami albo jak zapakuję prezenty, świąteczna magia mi się udzieli :)



22 komentarze:

  1. zawsze mam ten sam problem z granatem! te pestki latają po całej kuchni i wszystko farbią ;p już nie mówię jak zawsze wygląda moja bluzka po starciu z tym wybuchowym owocem ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialnie wyglądają ^^
    Wraz z wiekiem ta cała magia świąt jakoś tak niezauważalnie mija, szkoda, ale może jednak jeszcze całkowicie u nas nie znikła i w końcu się pojawi, nie ma co tracić na to nadziej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko, jestem po śniadaniu, ale chyba znowu zrobiłam się głodna!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też dzisiaj placuszki zagościły, ale biszkoptowe :)
    Mi się (nareszcie) świąteczny klimat udzielił, może to dlatego że w moich stornach, troszkę śniegiem prószy?

    OdpowiedzUsuń
  5. myślę, że pieczenie ciast i pakowanie prezentów wprawi Cię w świąteczny nastrój - nie może być innej opcji!

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie magia świąt chyba się udzieli dopiero w środę gdy razem z babcią będę przygotowywać potrawy na świąteczny stół :) a placki palce lizać i ta nutella, oj widzę, że obie ją kochamy haha!

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie tak samo-brak świątecznej atmosfery, ale myślę, że ubieranie pachnącej choinki chociaż troche pomoże :)
    a placki -bomba ! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Niech magia przyjdzie jak najszybciej i do Ciebie :)
    Pysznie czarujesz dzisiejszym śniadaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podejście do czego, do czego?:D
    Za to właśnie kocham granaty. A z nutellą komponuje się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybuchowe, bo też pewnie bombowo pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiesz co? Masz szczęście, że właśnie zrobiłam ciasteczka i się nimi zajadam! Bo to wygląda tak obłędnie, że bym wsiadła do pociągu i Cię gdzieś w Polsce odnalazła :D

    OdpowiedzUsuń
  12. haha bardzo lubię placki z granatem :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też czekam na tę magię, aż się gdzieś pojawi. Czuję, że są święta tylko poprzez obowiązki, jakie na mnie czekają na każdym kroku. Placki bombowe :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam granaty, ale dostać się do niego to niezła sztuka ;p ja przy tym mam pół kuchni pochlapane sokiem ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. pankejkowa pjona ! :D . lecz u mnie z gruszką ;P

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany, boskie te pancakes!
    Kocham granat za ten czerwony sok, kiedyś po pokrojeniu go zostawiłam na blacie nóż ubrudzony w tym soku, bo chciałam nabrać rodziców i siostrę, że to krew...bez komentarza XD

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj, tak granat potrafi strzelać :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Może nie szukaj na siłę i magia świąt sama Cię znajdzie :D zawsze jeszcze zostaje obejrzenie Holiday z kubkiem gorącej, gęstej czekolady :))
    A śniadanie wystrzałowe! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Tez nie czuje :/ No nic, może w następnym roku :D
    Placki mega, takie wieżyczki zawsze ci wychodzą O.o
    http://iluminatium-mundi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń