Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 października 2014

242. Najpierw marchewka potem walewska!

Te marchewkowe chodziło za mną już od dawna, ale po TYCH pysznych plackach i TEJ 
pysznej owsiance, dłużej już nie mogłam z nim zwlekać!
Powiem tyle: następnym razem robię całą blaszkę *-*


ciastko marchewkowe z jogurtem naruralnym, płatkami migdałowymi i pestkami moreli



a po śniadaniu znów ciacho... słodkiego bylo mi trzeba ^^
jesienna wersja Pani Walewskiej


patrzajcie jeszcze na ten ketchup, a ja lecę do chemii, bo po południu do mamy :)




poniedziałek, 4 sierpnia 2014

188. Jest i ono... ciacho cukiniowe!

Dłużej już nie mogłam czekać, musiałam w końcu go zrobić!
Najpierw jednak jednoporcjowe ale następnym razem już zwiększam proporcje! :D
Może trochę za długo siedziało w piekarniku ale bałam się, że w środku będzie nie dopieczone.
Wyszło mega czekoladowe, wilgotne, tak jak brownie!
Dziadek też spróbował i też mu zasmakowało, a jak powiedziałam mu, że w środku jest cukinia nie chciał mi w ogóle uwierzyć :D
Ci co jeszcze nie zrobili, na co czekacie? :)

czekoladowe ciasto cukiniowe z dżemem śliwkowym
Inspiracja.

Dokończyć kolejną książkę. Upiec kolejne ciasto. Zobaczyć kolejny film. Plany na dziś są!

piątek, 11 lipca 2014

169. I jak tu odmówić?

No bo jak dostanie się 15 jagodzianek, pół blachy pysznego ciasta i jeszcze kruche babeczki to chyba wiadomo co będzie na śniadanie! :D
nie mogłam się powstrzymać, a od czasu do czasu takie śniadanie właśnie lubię zjęść :>
 uprzedzam! zdjęcia są fatalne -,-



jagodzianka, ciasto z malinami, porzeczkami, beza i kokosową kruszonką, babeczka(nie doczekała się zdjęcia :D)

kurczę sama nie mogę uwierzyć, jest chyba coraz lepiej, czasem na prawdę siebie nie poznaję, wiadomo, czasem jest ciężko, w głowie pojawiają się niechciane myśli ale ja ciągle walczę, jak trzeba to powtarzam sobie kilka słów, przypominam sobie pewne wspomnienia, rozmowy, które mnie motywują! ja to zrobię! Obiecałam! 

wtorek, 17 czerwca 2014

145. Ekspresowe ciacho z mikrofali!

Dziś już idę do szkoły, muszę usprawiedliwić jeszcze nieobecności, będzie też wystawiane ocen z zachowania. 
Ale czy pójdę w środę to jeszcze się zastanowię :D


Robiłam już kiedyś te ciacho z  mikrofali, nigdy nie mogłam uwierzyć, że coś z tego wyjdzie!
A jednak!
Dziś dodałam jeszcze truskawki, no bo trzeba jeszcze korzystać póki są :D
Świetna alternatywa na szybkie śniadanko czy deser!
Rośnie w mgnieniu oka, aż mi się nie zmieściło w tej szklance :D

czekoladowe ciacho z truskawkami z mikrofali




PRZEPIS
jajko
łyżka oleju
3 łyżki mleka
łyżeczka kakao
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
łyżka cukru
3 łyżki mąki
truskawki

Wszystkie składniki wymieszać. Dodać pokrojone truskawki. Przelać do kubka, szklanki. Piec w mikrofalówce około 3 minuty na najwyższej mocy. Podawać z ulubionymi dodatkami :)

poniedziałek, 2 czerwca 2014

132. Koktajl, ciasto i w drogę...

Dzisiaj śniadanie wczesne, proste i szybkie. Pakuję ciasto, kanapki, wkładam buty, czeszę włosy, ściskam mamę, siostrę, biorę torbę i wybiegam z domu. 6.30 - wyruszamy! kierunek KRAKÓW! ♥
Mam nadzieję, że to będą świetne dni! 

Trochę się boję w kwestii jedzenia. Ale obiecuję sobie, że przez te 3 dni nie będę w ogóle o tym myśleć... 
3 dni co ja mówię już nigdy nie będę się tym  przejmować, myśleć, liczyć, ważyć!
TAK! Koniec z tym, wiem, że powtarzam to sobie już po raz x1000 ale od dziś biorę się w garść, zaciskam zęby i rozpoczynam tą walkę od nowa, bo ostatnio znów się cofnęłam. 
Wczoraj było tyle słów, rozmów, płaczu. Jednak one były mi potrzebne i dużo dla mnie znaczyły!
Dzięki nim zrozumiałam, że ja muszę siebie zmienić, nie mogę patrzeć jak siebie zniszczyłam, 
ja chcę być zdrową dziewczyną! Mieć siły codziennie wstać, uśmiechać się, a w przyszłości być mamą!
Zrobię to nie tylko dla siebie ale również dla moich bliskich i dla taty. Bo oni też tego pragną! 
Chcą dla mnie jak najlepiej, martwią się o mnie, a ja im ciągle tylko obiecuję, zapewniam!
Wiem, że będzie mi ciężko ale jak weszłam do tego bagna to teraz dam radę z tego wyjść!
Trzymajcie za mnie kciuki! :*


koktajl truskawkowo-migdałowy; ciasto z truskawkami i budyniem



Do zobaczenia w czwartek! :*
P.S mam nadzieję, ze będzie tam wi-fi i będę do Was mogła zaglądać :)

poniedziałek, 24 lutego 2014

34. Słoodkie śniadanie!

Na początku chciałabym podziękować Wam za wczorajsze komentarze, 
słowa, które naprawdę dały mi duużo wsparcia.
Jestem tu od niedawna, a widzę, że nie jestem już dla Was tak obojętna.
Dziękuję! ;**
Ci, którzy nie widzieli wczorajszego posta, a chcieliby pomóc to zapraszam TU.


Dziś nie mogło być innego śniadania!
Trzeba dojeść pozostałości po urodzinach. :D
sernik, ciasto

A tu jeszcze z wczoraj, częstujcie się! :D

migdałowe kwiatuszki mnie urzekły :D



                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                             
No to zaczynamy nowy tydzień. Dobry? Lepszy?         
                 
P.S Na LBA od Ilony i Julu$ odpowiem jutro! ;*

piątek, 7 lutego 2014

17. Wypiek siostry!


Słuchajcie, wczoraj dostrzegłam także plusy tego, że siostra jest w domu. :D
Wracam ze szkoły, a w całym domu pachnie ciastem, pomyślałam, że nie, chyba mi się wydaje, 
ale wchodzę do kuchni, a tu co !? Ciastoo ! :D I to jeszcze te, które bardzoo lubię!
<czekoladowe, wilgotne i z dużą ilością polewyy *-*>
Jak dobrze mieć taką siostrę! ♥


czekoladowe ciasto, serek wiejski z cynamonem, kawa latte


Wyczuwam weekend, yeah^ :D

wtorek, 28 stycznia 2014

7. Ciachooo!

Wczoraj nie było mnie z Wami, gdyż w niedzielę pojechałam do mojej przyjaciółki,
która zaprosiła mnie do siebie na ferie.
Chodziłyśmy razem do przedszkola, podstawówki i pół roku do gimnazjum,
więc znamy się bardzo i na szczęście cały czas utrzymujemy kontakt. :)
Był to naprawdę mile spędzony czas. :)  
Oczywiście przyjaciółka troszcząc się o mnie, pilnowała abym ani na minutę nie była głodna! :P
Nie byłam głodna ani na sekundę, za co bardzo jej dziękuję :*

Dziś wróciłam i częstuję Was ciastem, które jest bardzo smaczne i proste.
Zrobiłam go na życzenie mojej siostry, która właśnie ma gości :D
Jedni zwą go izaurą inni cielaczkiem, a jeszcze inni murzynkiem z serem. :D
Ja chyba należę do tych ostatnich ;]

Jeżeli macie na niego ochotę to poniżej wstawiłam przepis. :)


Przepis
Ciasto:
2 jajka
1 szkl. cukru
1 szkl. mleka
1/2 szkl. oleju
2 szkl. mąki
łyżeczka sody
łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kakao

Masa serowa
600 g twarogu
2 jajka
1/2 szkl. cukru
budyń waniliowy


Sposób przyrządzenia:
Składniki na ciasto razem zmiksować do uzyskania jednolitej masy, wylać do wyłożonej papierem formy.
Twaróg zmielić, dodać resztę składników i wymieszać. Na ciasto nakładać łyżką kleksy masy serowej.
Ciasto pieczemy w 180 stopniach około 40 minut. Po upieczeniu ciasto można ozdobić polewą.



Smacznego! :)