sobota, 10 maja 2014

109. Pieczony, WANILIOWY debiut!

Dzisiaj... w końcu spróbowałam jogurtu! Pieczonego jogurtu! No może trochę spieczonego :D
W życiu bym nie wpadła, że można z niego takie cudo zrobić!
W lodówce natknęłam się na otwarty jogurt waniliowy, więc pomyślałam czemu by nie? :D
Był naprawdę mega waniliowy, no sami zobaczcie na składniki :D
Ale ja uwielbiam ten smak, więc dla mnie był on strzałem w 10! :)

Teraz jeszcze wysprzątać dom. Zrobić zakupy. A po południu jadę na urodziny cioci.
Mam nadzieję, że będzie fajnie, bo z moimi kuzynami nie da się nudzić i zawsze jest lawina śmiechu :)

pieczony jogurt waniliiowy z czekoladą


PRZEPIS
150g jogurtu waniliowego
jajko
łyżeczka cukru waniliowego
aromat waniliowy
łyżka budyniu waniliowego
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
łyżka mąki

 Białko ubijamy na sztywną pianę. Żółtko mieszamy z jogurtem, cukrem, aromatem i suchymi składnikami. Dodajemy ubite białko. Przelewamy do wysmarowanego naczynka Pieczemy w 180* około 35 minut.
Podajemy z ulubionymi dodatkami.


Udanego dnia :*

20 komentarzy:

  1. zbyt długo sobie obiecuję pieczony jogurt. tak samo jak tysiąc innych rzeczy .__.
    a takiego wypadu zazdroszczę! zawsze mi przykro, że ja całą rodzinę mam min. 300km ode mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Pieczony jogurt to strzał w 10! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieczony jogurt? Tego nie widziałam :D I to jeszcze... poczwórnie waniliowy! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieczony jogurt przebija nawet mój dzisiejszy sernik ; D

    OdpowiedzUsuń
  5. nawet spieczony wygląda smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech, jeszcze nie jadłam i w najbliższym czasie nie spróbuję... Szkoda, apetycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To cudo wciąż przede mną ! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojjaaa! To musiało być mega przepyszne! Też chcę taki!

    OdpowiedzUsuń
  9. ojeju, marzy mi się takie śniadanko!

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja obiecuję sobie ten jogurt już długo! Jest prawie na samym szczycie listy 'do zrobienia', a ja dalej zwlekam. Może twoja wersja mnie trochę zmobilizuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kumulacja - podwójnie wanilinowy i podwójnie waniliowy ;D
    Waniliowa dziewczyna z Ciebie ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszności *.* I ta czekolada <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja go jeszcze nie robiłam...muszę nadrobić! Ja też mam świetny kontakt z moimi kuzynkami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. przypomniałaś mi o istnieniu tego cuda! troszkę się "zjarał", ale i tak wyszedł świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Też odkryłam pieczony jogurt nie tak dawno temu i pokochałam jego smak <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Napewno byl mega smaczny <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie myslałam, że jogurt mozna upiec!
    Skladniki rzeczywiscie bardzo... WANILIOWE :D
    Wygląda pysznie, smakowało też tak na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń