wtorek, 6 stycznia 2015

325. Ciacho ze słoika

Ostatni dzień, to już?  tak kilka dni by się jeszcze przydało co nie? :D
 Za oknem zimno i mroźno, dlatego na śniadanie jem gorące ciasto i popijam gorącą kawą.
Co do ciasta mięciutki, wilgotne i słodkie czyli takie jakie lubię najbardziej :)

bananowo-orzechowe ciasto z czekoladą w słoiku po nutelli  z bananami



PRZEPIS
jajko
łyżeczka miodu
banan
garść orzechów
2 łyżki jogurtu naturalnego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g mąki pełnoziarnistej
groszki czekoladowe

Orzechy drobno posiekać, banana pokroić w drobna kostkę. Suche składniki wymieszać w jednej misce, w drugiej osobno mokre. Zawartość obu misek połączyć, dodać orzechy i banana, wymieszać, przelać ciasto do słoika i piec w nagrzanym piekarniku w 180* 30-35 minut.




Teraz to już nie ma wyjścia biorę się za polski, chociaż sama nie wiem co z tego wyjdzie :>

33 komentarze:

  1. Nawet nie chcę myśleć o tym co będzie jutro ;C
    Fajny pomysł na wykorzystanie słoika po nutelli! Ciacho wygląda rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pysznie, tak na pożegnanie lenistwa :)
    Oj, przydaloby sie jeszcze kilka dni...

    OdpowiedzUsuń
  3. Słoik nie pęka w piekarniku ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nigdy mi się jeszcze nie zdarzyło :)

      Usuń
  4. Zdecydowanie przydałoby się... Ale ja też muszę wziąć się do roboty :)
    Takie zakończenie wolnego to ja rozumiem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj przydałoby się;)
    Świetne ciacho!

    OdpowiedzUsuń
  6. oj jak dzisiaj słoiczkowo na blogosferze, Twoje ciacho zdecydowanie podbiło moje serce, i ta nutella! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jutro mam 9 lekcji niee..
    takie ciasto to mogłabym chyba codziennie jeść, w końcu banany <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też się zastanawiam, gdzie się podziało te 18 dni wolnego o.o
    Takim śniadaniem można poprawić sobie humor i zmobilizować do nauki :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Kilka dni, chyba miesięcy! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. skąd wiedziałaś, że te dwa z hakiem tygodnie wolnego zupełnie nie wystarczyły?
    śniadanie porywam i nie oddaje! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. może odpocznij jeszcze, w końcu to ostatni dzień wolnego ;)
    nie ma to jak słodki wypiek na śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak, przydałoby się jeszcze trochę wolnego... :( Uwielbiam pyszności w słoiczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze zastanawilałam się czy mozna piec w sloiku wychodzi na to ze tak :) Pysznie <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Obojętnie ile wolnego by nie było, to tych parę dni zawsze by się jeszcze przydało xD

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda jakbyś wcisnęła muffinkę do środka :D Powodzenia we wracaniu do rzeczywistości ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba miałysmy dziś podobne bananowe sniadanko - piątka ! : )
    ojjj przydałoby sie jeszcze kilka dni...

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście, z polskim to nigdy nic nie wiadomo... Ale dzień rozpoczęty takim ciastem nie może być zły!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciacho i do tego w słoiczku! Lepiej być nie mogło <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie chcę myśleć o jutrze. Troszkę mnie to dobija szczerze powiedziawszy :<
    Ale takie ciacho na pocieszenie idealne musiało być :)

    OdpowiedzUsuń
  20. o mamo !!!! muszę jak najszybciej opróżnić słoik po nutelli ! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda przepysznie :) Uwielbiam połączenie banana, orzechów i czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  22. oo moja nutella też się powoli kończy :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy pomysł,wypróbuję pewnie.Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniałe <3 tak, osatni dzień... no ale dla niektórych tylko 1,5 tyg szkoły :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Niestety ale to już jutro... takie ciacho z rana to sama przyjemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. To się nazywa wypiek idealny :)

    OdpowiedzUsuń