poniedziałek, 13 października 2014

250. Szarlotka w wersji mini.

Nowy tydzień rozpoczynam wczorajszym wypiekiem no, bo wszystko lepsze niż się uczyć, prawda?  :D
Ale nie, nie pomyślałam tylko o sobie, bo dla reszty domowników też upiekłam ciacho w wersji XXL! :)

A dopijac kawę, pakuję się do szkoły, przeżyć te 8 godzin, a jutro wolne :>

jednoporcjowa szarlotka z cukrem pudrem; kawa z mlekiem




PRZEPIS
żółtko
2 łyżki jogury naturalnego
łyżk cukry trzcinowego
3/4 szklanki mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

jabłko
cynamon 

Jabłko pokroić w kostkę, wymieszać z cynamonem. Naczynko wysmarować masłem. Z podanych  składników zagnieść ciasto. Podzielić na dwie części, jedną wyłożyć naczynko, przykryć jabłkami. Z drugiej części uformować paski i ułożyć na jabłkami. Włożyć do nagrzengo piekarnika i piec w 180* około 30 minut.



Nie wiem co mi jest. Ale nie jest najlepiej. Oby wszystko wróciło do normy.

35 komentarzy:

  1. Ze mną też ostatnio coś się dzieje, jak nie ja. Czekam aż wszystko będzie po staremu i Tobie tego życzę :*
    Pieczenie zamiast nauki? Ską ja to znam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jak się przyjdzie uczyć, to wszystko jest lepsze, a pieczenie takich pyszności to już w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam chwilowy kryzys. Ale będzie lepiej ;) u ciebie również!

    OdpowiedzUsuń
  4. A tak ostatnio było dobrze u ciebie... Trzymaj się! Miejmy nadzieję, że to tylko chwilowa jesienna chandra :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O nie, nie, nie. Ostatnie słowa kasujemy :D
    Jesień jest, jakieś przesilenie, ale to nie powód do smutku. Uśmiech proszę :D
    A szarlotka boska <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Może to jesień tak na Ciebie działa? Głowa do góry, silna jesteś przecież! Nie daj się chwili słabości :*
    Nie mogę przestać się wpatrywać w tą szarlotkę, jeszcze tak świetnie wyglądającego śniadaniowego wypieku nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. każdy miewa takie doły, ale wszystko będzie dobrze :)
    a co do śniadanie, oszalałam! *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko lepsze niż się uczyć, a pieczenie to już w ogóle zawsze mam priorytet. ;) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie szarlotka to nieodłączna część soboty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ mi zrobiłaś ochotę na szarlotkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko będzie dobrze, a szarlotką podbiłaś moje serce <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna alternatywa, kiedy chce nam się szarlotki, ale nie mamy ochoty robić całej wielkiej blachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, chociaż ktoś tu zrobił nie dość, że mega uroczą małą wersję, to jeszcze dużą dla reszty rodzinki! :)

      Usuń
  13. wygląda tak...rustykalnie :D
    hej, co się dzieje? mam nadzieję, że to tylko chwila słabości. trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Chcę! Robię na kolację. Wygląda doskonale!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale świetny pomysł! Najlepsze śniadanie na dzisiejszej blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zamiast uczenia się potrafię robić rzeczy, których nigdy faktycznie bym nie zrobiła, tak jest :)
    Wszystko na pewno wróci do normy, musi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezwykle prosty przepis, a wygląd mnie zacheca ogromnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Szarlotka na śniadanie *.* Powiem jedno, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak trzeba się uczyć, to tak jakoś piekarnik woła :D
    Mini szarlotka prezentuje się pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. szarlotka to jedno z moich ukochanych ciast i tak na śniadane je jeść? ale masz dobrze *.*
    głowa do góry, będzie lepiej :*

    OdpowiedzUsuń
  21. o jaaaaaaaaaa <3 na pewno pycha spróbuje takie zrobić<3

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda obłędnie ;)
    Oj, znam ten problem, zawsze wszystko inne tylko nie nauka :P

    OdpowiedzUsuń
  23. mmm..szarlotka zawsze i wszędzie ! :D
    wszystko się ułoży :* na pewno !

    OdpowiedzUsuń