piątek, 6 lutego 2015

351. Zapiekany budyń bananowy

Ferie, za oknem nawet śnieg, a na śniadanie budyń ze słoika, czego chcieć więcej? :)


zapiekany budyń bananowy w słoiku po nutelli




Budyń bananowy zrobiłam z tego przepisu, a później zapiekałam w piekarniku 20-25minut w 180*.

28 komentarzy:

  1. tego samego i u siebie w lodówce! :D takie rozpieszczanie to ja lubię, a akurat wczoraj był dzień nutelli:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Niczego więcej! Zazdroszczę Ci i tyle. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, to ja bym mogła zaczynać każdy dzień :>

    OdpowiedzUsuń
  4. w słoiku po nutelli <3 mniam!

    OdpowiedzUsuń
  5. od razu przypomniał mi się mój brat, który wczoraj stał nad słoikiem nutelli, w której maczał banany :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O mamo! Muszę w końcu zapiec budyń *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda tak idealnie, że mam ochotę się na niego rzucić! Muszę jak najszybciej zrobić coś podobnego!

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. kurcze, ciągle zapominam ze mam pusty słoik po nutelli ! xD
    a bananowy budyń wielbię ponad wszystko !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niebo w gębie, tylko uruchamiać piekarnik... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nigdy nie zapiekałam budyniu. Wygląda wspaniale i pewnie jaki smaczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czego więcej? Ja poproszę szeroki uśmiech i jest super :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ojej, mi już chyba niczego więcej nie potrzeba.. <3

    OdpowiedzUsuń
  13. jak to musiało genialnie smakować! :3

    OdpowiedzUsuń
  14. To tak za wczorajszy światowy dzień nutelli, nie? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Po prostu żyć, nie umierać! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Banan..budyń..nutella? Czego chcieć więcej <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta skurupka musiła być najlepszym elementem! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. budyń ze słoika i to z nie byle jakiego słoika ;) na dodatek z apetycznie wyglądająca skórką czego chcieć więcej po takim śniadaniu, w kwestii owego śniadania chyba niczego więcej chcieć nie można :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Pozostaje cieszyć się chwilą i wykorzystać ten czas na maksa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ah jak ja dawno budyniu nie zapiekałam... A bananowego to już w ogóle nigdy nie robiłam xD

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapiekany budyń? Nie próbowałam! :) Domyślam się, że smakuje cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Raju, ale pyszności! Budyniu wieki nie jadłam, muszę sobie zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń