środa, 11 marca 2015

382. a w środę omlet

Pogoda się zepsuła, fatalne zdjęcia(aparat prawie się rozładował) i ja wciąż nie wyspana.
Mimo wszystko i tak jest dobrze, nie ma co się smucić :)

A co do omleta, grubiutki, sycący, kakaowy, a dodanie marchewki było strzałem w dziesiątkę! :)


omlet kakaowy z marchewką podany z tahini



PRZEPIS
jajko
marchewka (100g)
yżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki jogurtu naturalnego
łyżeczka cukru brązowego
łyżka kakao
50g mąki pełnoziarnistej

Białko ubić na sztwną pianę. Marchewkę zetrzec na małych oczkach. Zółtko wymieszać z cukrem, jogurtem, mąką, proszkiem i kakao. Dodać marchewkę i ubite białko. Dokładnie wymieszać. Na patelni rozgrzać trochę masła, przelać ciasto i smażyć omleta z obu stron pod przykryciem. Przełożyć na talerz i podawać z ulubionymi dodatkami.








27 komentarzy:

  1. Najważniejsze, że mimo przeciwności losu i tak się uśmiechasz! Miłego dnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie też pogoda już się psuje :( Ale uśmiechu nie może zabraknąć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, deszczowo się zrobiło, aczkolwiek humor nadal dopisuje :)

      Usuń
  3. Wciąż nie wypróbowałam połączenia marchewki z tahini, najpierw kusi Jadłonomia, teraz ty... pora spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  4. racja, po wczorajszym słonecznym dniu dzisiaj jakoś tak... ponuro, szaro i nieprzyjemnie.. za to tym omletem wynagradzasz brak słońca:)) zdjęcia robiłaś na podłodze czy masz taki piękny stół? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Piąteczka za omlet na dobrą środę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie pada i pada a w piątek śnieg :(
    Tahini ja właśnie Robiłam domowe*.* pycha!
    Omlecik wygląda tak apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dodawałam jeszcze marchewki do omletu! Muszę to nadrobić!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kawa i marchewka, mam wrażenie że to najlepsze połączenie świata! I podoba mi się twoje pozytywne podejście :) najważniejszy jest uśmiech!

    OdpowiedzUsuń
  9. ha, u mnie też dziś zagościł omlet! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam omlety, marchewki też :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda perfekcyjnie, jak brownie na talerzu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aleście się dzisiaj zgrały :) Pyszna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię te marchewkowe :D

    OdpowiedzUsuń
  14. mm wygląda świetnie! :D można poprosić o przepis na te cudo?:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje omlety są zawsze takie grubiutkie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ważne, że humor dopisuje ;)
    Aa, omlet mistrzowski :D

    OdpowiedzUsuń
  17. To musiało być obłędne! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o rany :O i taki jeden omlet by mnie jutro rano uszczęśliwił :D

    OdpowiedzUsuń
  19. gruby, pozywny omlet z kremową tahini... coś pysznego!

    OdpowiedzUsuń
  20. ale grubasek i te tahini !:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ile tych omletów dzisiaj!:D

    OdpowiedzUsuń